2015-10-15 Erywań

2015-10-15 Erywań

Erywań, zwiedzanie miasta. Stolica Armenii.

Nocleg mieliśmy znaleziony na portalu www.airbnb.pl

Może nie jakoś super tanio – jak urodzinowo i rodzinnie, to z rozmachem. W samym centrum, w mieszkaniu Armena (takie imię). Wszędzie można dojść piechotą. Polecam.

Jak coś, służymy kontaktem – płaciliśmy 50$ za całe mieszkanie – 3 pokoje, łazienka, kuchnia, jadalnia. Internet obecny, wliczony w cenę.

Nasz plan dnia, wstępnie wyglądał w sposób następujący:

09:00 Śniadanie
10:00 Czas wolny – zajęcia w podgrupach
15:00 Obiad
15:00-18:00 Zwiedzanie Erywania

19:00 Kolacja

Ruszyliśmy na spacer. Naszym celem były kaskady. Nie do końca wiedząc co mamy zobaczyć, zobaczyliśmy coś w oddali, na wzgórzu mniej więcej w dobrym kierunku. Okazało się, że poszliśmy jedną przecznicę za wcześnie i dotarliśmy do Instytutu Matenadaran im. św. Mesropa Masztoca.

Tak naprawdę to pewnego rodzaju muzeum i biblioteka w jednym. Niestety – z uwagi na obecność Tuptaczka nie wchodziliśmy do środka – stare rękopisy mogłyby tego nie wytrzymać. A podobno jest ich tam ponad 17 000 w tym Ewangelia św. Łazarza z 887 roku.

Armenia Erywan

Armenia Erywan
Armenia Erywan

Armenia Erywan

Armenia Erywan
Armenia Erywan

Zobacz też

Szaman IT, zmuszony przez rodzinę do dokumentowania ich szalonych pomysłów. Z charakteru domator – z przymusu – szwędacz.

By |2018-10-22T15:48:00+00:00Październik 15th, 2015|Armenia, Wyjazd, Z Dzieckiem w świat|0 Comments

About the Author:

Szaman IT, zmuszony przez rodzinę do dokumentowania ich szalonych pomysłów. Z charakteru domator - z przymusu - szwędacz.

Leave A Comment