gajetiq

/Adam

About Adam

Szaman IT, zmuszony przez rodzinę do dokumentowania ich szalonych pomysłów. Z charakteru domator - z przymusu - szwędacz.

2012-04-08 San Miguel de Allende

Przed siebie, byle dalej! | 2012-04-08 San Miguel de Allende Dziś czas opuścić gościnne progi Marty, dać jej wreszcie odpocząć, czyli ruszyć w dalszą drogę, Po śniadaniu zostaliśmy zawiezieni na dworzec i pozostawieni samym sobie. Część rzeczy zostawiliśmy u Marty, więc mieliśmy tylko 2 duże plecaki. Kupiliśmy bilet do San Miguel de Allende, w jakimś [...]

By |2016-12-18T22:32:34+00:00Kwiecień 8th, 2012|Meksyk, Wyjazd|0 Comments

2012-04-07 Ciudad de Mexico

Przed siebie, byle dalej! | 2012-04-07 Ciudad de Mexico Dziś urodziny Gabriela. W związku z tym wczoraj na kolacje mieliśmy mało zjeść, bo rano mieliśmy iść na czekoladowe cuś. Wstaliśmy rano i wyszliśmy z domu punktualnie. Tak wiem, zaskakujące, ale to najszczersza prawda. I nawet Nina nie maczała w tym swych paluszków. Pojechaliśmy do centrum, [...]

By |2016-12-18T22:32:34+00:00Kwiecień 7th, 2012|Meksyk, Wyjazd|0 Comments

2012-04-06 Teotihuacán i Ciudad de Mexico

Przed siebie, byle dalej! | 2012-04-06 Teotihuacán i Ciudad de Mexico Wstaliśmy skoro świt (zaskoczeni? Przecież mamy Ninusia, który budzi się z kurami. Albo i wcześniej i panikuje…) (Nina: nie panikuje. Po prostu jesteśmy dobrze przygotowani i punktualni). Na śniadanie Marta zrobiła typową jajecznicę meksykańską, z papryką i innymi cusiami (Nina: i cebulą, i papryczką [...]

By |2016-12-18T22:32:34+00:00Kwiecień 6th, 2012|Meksyk, Wyjazd|0 Comments

2012-04-05 Chalma, Malinalco

Przed siebie, byle dalej! | 2012-04-05 Chalma, Malinalco Porankiem wczesnym zostałem zerwany z łóżka. Szanowna moja żona postanowiła, że koniec spania. Skoro umówiliśmy się, że jedziemy bodaj o 8:30 to przed 7 trzeba wstać. Jak zwykle panika (Nina: nie było żadnej paniki, po prostu mieli wstać i ogarnąć się, żeby nie było, że na nas [...]

By |2016-12-18T22:32:34+00:00Kwiecień 5th, 2012|Meksyk, Wyjazd|0 Comments

Desde Mexico, los mejores deseos para estas pascuas.

En estos dias de pascuas en los que muchas personas se preocupan unicamente por las vacaciones la diversion y gastar dinero (y de regreso con deudas  al monte de piedad), y en donde los valores y el duelo se olvidan, es importante recordar el significado real de esta festividad, asi como el significado espiritual de [...]

By |2018-10-19T10:19:55+00:00Kwiecień 4th, 2012|Meksyk, Wyjazd|0 Comments

2012-04-04 Ciudad de Mexico

Przed siebie, byle dalej! | 2012-04-04 Ciudad de Mexico Dziś wracamy do stolicy. Nina dostała ataku paniki, że nie zdążymy na samolot o 15:40 (Nina: 15.10) (Adam: jakkolwiek) i zarządziła wymarsz z hotelu już o 11:30. Masakra. Wcześniej jeszcze zjedliśmy śniadanko, zaczynamy się przyzwyczajać do ostrego. Ale cebulki z papryczką, jaką nam zaserwowali, nawet Michał [...]

By |2016-12-18T22:32:34+00:00Kwiecień 4th, 2012|Meksyk, Wyjazd|0 Comments

2012-04-03 Canion del Sumidero,Tuxla Gutierezz

Przed siebie, byle dalej! | 2012-04-03 Canion del Sumidero,Tuxla Gutierezz Jak dobrze być stonogą, stonogą, stonogą, wstawać o 7 z łóżka lewą nogą… Zebraliśmy się o poranku, zabierając wszystkie bambetle potrzebne do zwiedzania. Udaliśmy się na dworzec, z którego odchodzą colectivo do Chiapa de Corzo – miasteczka z którego zaczynają się rejsy kanionem. Przed tym [...]

By |2016-12-18T22:32:34+00:00Kwiecień 3rd, 2012|Meksyk, Wyjazd|0 Comments

2012-04-02 Wodospad Misol-Ha i kaskady Agua Azul

Przed siebie, byle dalej! | 2012-04-02 Wodospad Misol-Ha i kaskady Agua Azul Jak grzeczne niuńki wstaliśmy skoro świt, około 7, spakowaliśmy plecaczki i poszliśmy do Mr Taco na śniadanie. Michał zakupił tacos pastor, a my z Niną quesadille z grzybkami. Niebo w gębie. Dla takiego pokarmu mogę być wegetarianinem. Przynajmniej przez jakiś czas. O 9 [...]

By |2016-12-18T22:32:34+00:00Kwiecień 2nd, 2012|Meksyk, Wyjazd|0 Comments

2012-04-01 Palenque

Przed siebie, byle dalej! | 2012-04-01 Palenque Do Palenque dotarliśmy po całonocnej drodze. W miarę wyspani, więc po pozostawieniu bagażu w hotelu, poszliśmy zjeść śniadanie (Nina: przepyszne, gorące quesadille m. in. z grzybami oraz mnóstwo do picia jamajki, która smakuje jak sok porzeczkowy. Przy okazji ja obejrzałam sobie jak się robi placki do quesadilli za [...]

By |2016-12-18T22:32:34+00:00Kwiecień 1st, 2012|Meksyk, Wyjazd|0 Comments

2012-03-31 Cozuma

Przed siebie, byle dalej! | 2012-03-31 Cozuma Dziś dzień trochę odpoczynkowy. Mamy kupiony bilet do Palenqe, nocny, o 22:00, za prawie 450 pestek. Autobus jedzie bodaj 9 godzin, więc będziemy tam na rano. Zaoszczędzimy na noclegu, ale przede wszystkim na czasie. Wobec tego wymeldowaliśmy się z hostelu i zostawiliśmy w nim bagaże (po 10 pestek).Jako [...]

By |2016-12-18T22:32:34+00:00Marzec 31st, 2012|Meksyk, Wyjazd|0 Comments