W Dverghamrar chłopcy mieszczą się we wnękach między bazaltowymi kolumnami. Skała tworzy pionowe słupy, a niższe fragmenty wystają przed ścianę jak wielkie stopnie. Nad nimi jest już dużo bardziej poszarpana warstwa. Wokół sucha trawa, szeroka równina i prawie bezchmurne niebo.
Przed Dverghamrar: woda i skalne urwiska
Na trasie fotografujemy rzekę, wystające z trawy skały i wodospad pod wysoką krawędzią urwiska. Przy spadającej wodzie są jeszcze białe zwały lodu, a z góry zwisają długie sople. Niżej przeważają żółtawe trawy i ciemne kamienie.



Dverghamrar i pionowy bazalt
Kolumny powstają, gdy zastygła lawa nadal stygnie, kurczy się i pęka . W Dverghamrar widać obok siebie regularne pionowe słupy i nieregularnie popękaną skałę ponad nimi. Z bliska powierzchnia jest chropowata, poprzecinana szczelinami. Z dalszej perspektywy cała formacja wygląda jak szereg grubych filarów ustawionych na łące.








Rodzinne zdjęcia pod kolumnami
Chłopcy pozują osobno w skalnych wnękach, a potem z Niną ustawiają się pod ścianą z rozłożonymi rękami. Jest też wspólne zdjęcie ze mną i widok na wąską ścieżkę z kamiennymi stopniami. Kolejny bazaltowy przystanek to Kirkjugólf , gdzie podobne kolumny oglądamy od góry. Cała trasa jest na stronie Islandia 2024 .





