Jesteśmy rodziną, która stara się ile tylko może podróżować. Zaczęliśmy podróże we dwójkę, lecz teraz pojawiły się dzieci… i okazało się, że nie jest to przeszkoda w podróżowaniu. Oczywiście, podróże z dzieckiem są zupełnie inne, ale nie znaczy to, że trzeba cały urlop spędzić “pod palemką”. Najczęściej podróż planujemy tak, by część wypoczynkowa, zajmowała ostatnie kilka dni – po intensywnym zwiedzaniu.

Zapraszamy do naszych relacji i galerii. Część pojawi się w przyszłości, część została odzyskana z otchłani internetu. Jednak z czasem starać się będziemy, by wszystkie wpisy i wszystkie nasze podróże znalazły tu swoje miejsce.

Zachód słońca - Małe Ciche

Tatry z dzieckiem 2019 – w góry!

Tatry z 5,5 latkiem. Męski wyjazd. 90 (lub 95 - zależy jak liczyć) punktów GOT zdobyte. Przeszliśmy według tras 63km (wg trackingu GPS prawie 80!). I weszliśmy w górę ponad 3km.
Czytaj więcej

Iran, trasa podróży

Trasa podróży po Iranie rozpoczyna się w Teheranie. Nie było tu wielu miejsc które chcieliśmy zobaczyć, więc na Teheran zaplanowaliśmy 2 dni. Ze względu na poznawanie miasta, jego wielkość, gwar i zmęczenie nasze i dzieci, kilka atrakcji odłożyliśmy na powrót z wyspy Qeshm - jednak jak się okazało, przez odwołanie przez UIA lotu powrotnego do Polski, nie musieliśmy zmienić plany i będziemy musieli jeszcze raz pojechać do Iranu, by nadrobić stracone miejsca do zwiedzenia. Wpis ten jest wpisem ogólnym, który tak naprawdę powstał po to, by pokazać Iran przekrojowo, to co widzieliśmy. W niedługim czasie postaram się opisać poszczególne miejsca dokładniej. Zdjęcia w tym wpisie powstały telefonem Mate 20 Pro, z czasem, w następnych wpisach pojawią się zdjęcia z aparatu, jak zostaną obrobione.
Czytaj więcej
Waranasi

Rejs Gangesem – Waranasi

Nowa wersja starego wpisu, wydanie nowe poprawione, opatrzone zdjęciami. Łodzią po Gangesie Wróciliśmy nad brzeg gdzie czekał nasz kapitan. Weszlismy na łódz i odpłynliśmy, najpierw w pod prąd. Mijaliśmy powoli Varanassi. na brzegu pasły się bawoły, Ludzie siedzieli, odpoczywali, pracowali, modlili się. Ogólnie toczyło się życie. Stosy żałobne Po jakimś czasie, dopłyneliśmy do ghatyy, gdzie palone są zwłoki. Akurat ta ghata przeznaczona jest dla biednych – można było kupić drewno na stos już za 3000rs. Było to jednak najgorsze drewno, które nie gwarantowało osiągnięcia nirvany – lepsze gatunki drzew kosztowały nawet 50000rs za stos palący sie 10-12h. Budynek obok, ten z kominami to krematorium elektryczne – dla kompetnie najuboższych – koszt sopielenia to 500rs – jakieś 25PLN. Jednak wiele osób woli wykupić spalenie na stosie. Często rodziny nie stać na tyle drewna, by spaliło się cał ciało, kupiją go tylko na np 4 godziny palenia. Po 4 godzinach stos jest rozgrzebywany,
Czytaj więcej
Krzyś aktywnie pomaga planować trasę

Planowanie podróży, część II – wybór atrakcji do zwiedzenia

Z poprzedniego wpisu wiesz, w jaki sposób wybieramy ogólny kierunek podróży i znajdujemy bilety. teraz zaś, mając w garści bilety, wiedząc na ile jedziemy czy lecimy – trzeba zacząć planować trasę. Najczęściej w kraju, do którego chcemy się udać, będzie więcej miejsc do zwiedzenia, niż mamy urlopu. Można oczywiście wybierać takie terminy, by w trakcie urlopu było jak najwięcej dni wolnych – długie weekendy, święta itp. Niestety, nie zawsze mamy taką możliwość. Wtedy musimy wybierać, co zobaczymy. I do tego potrzebny jest nam… PLAN OGÓLNY W naszym przypadku, najlepiej sprawdza się metoda “od ogółu do szczegółu”. Oznacza to, że najpierw wybieramy wszystkie interesujące nas miejsca umieszczając je na mapie podróży, a dopiero później prowadzimy selekcję miejsc. I na sam koniec na mapie umieszczam konkretne miejsca. Ma to ten plus, że często mamy informację ogólną “Shiraz jest przepiękne” lub “musicie koniecznie zobaczyć Hormuz”. Zaznaczamy zatem i Shiraz i Hormuz, a dopiero
Czytaj więcej
Kościół San Giorgio Maggiore, Wenecja

Wenecja 2018

Nina zrobiła mi prezent na kolejne 18 urodziny. Zabrała mnie na weekend do Wenecji. Co więcej – załatwiła opiekę babcio-dziadkową do dzieci. W związku z tym zapakowaliśmy się w samolot i polecieliśmy zwiedzić Wenecję. Polecieliśmy w piątek i wróciliśmy w wieczorem w niedzielę. Jak tylko dolecieliśmy na miejsce, wypakowaliśmy się i poszliśmy zwiedzać nocną Wenecję. I muszę przyznać, że o ile nie przepadam za miastami, to jednak to miasto ma w sobie to “coś”. Przynajmniej nocą. Dodatkowo byliśmy poza sezonem, w połowie listopada – i podobno było dużo mniej ludzi niż w sezonie wakacyjnym. Nie wiem gdzie oni wtedy się mieszczą, bo dla mnie i tak były wielkie tłumy. Przed wyjazdem stworzyliśmy mapę miejsc, które chcemy zobaczyć. Dodatkowo na mapie zaznaczyliśmy miejsca, gdzie można tanio i smacznie zjeść (w Wenecji może z tym być problem – szczególnie z tym “tanio”). Dzięki temu, jak tylko zgłodnieliśmy, wiedzieliśmy gdzie blisko jest coś
Czytaj więcej

Planowanie podróży, część I

Wpis ten jest pierwszym wpisem o planowaniu podróży i narzędziach, jakie stosujemy przy planowaniu podroży i już w jej trakcie. We wpisie tym znajdziesz informacje o tym, w jaki sposób planujemy kierunek podróży, ważnych rzeczach odnośnie danej destynacji a także o wyszukiwaniu tanich lotów
Czytaj więcej