Glasgow otwiera nasz wyjazd do Szkocji z marca 2013 roku. Na początek pub: ciemne drewno, tablice z menu i piwo w szkle. W planie są jeszcze Stirling, okolice Ben Nevis i Skye. Co było w Glasgow, zostaje w Glasgow.
Glasgow: wieczór w pubie
Przy barze rząd butelek, nad nim menu wypisane kredą. Dalej niewielkie stoliki i przygaszone światło. Pubowe wnętrze ma sporo detali, od lamp po ozdoby na ścianach.



Przy stoliku
Glasgow ma rozległe centrum z wiktoriańską zabudową, restauracjami i lokalami otwartymi wieczorem. Dzienny spacer po mieście zostawiamy w tej wyprawie na powrót. Tutaj jeszcze siedzimy w środku, przy piwie. Później nie pamiętam



