Morze Martwe i Madaba to końcówka wyprawy po Jordanii w 2021 roku . Po zamku Al-Karak w galerii zostały widoki na wodę ze skalistego brzegu, zachód słońca i wnętrze kościoła. Jest też nocny kadr z oświetlonym budynkiem.
Morze Martwe ze skalistego brzegu
Na pierwszym planie leżą jasne skały, niżej widać poszarpany brzeg, a dalej spokojną taflę wody. Stoki mają wyraźne warstwy i bardzo mało zieleni. W jednym miejscu w kadr wchodzi kilka suchych traw. W drugim szeroki grzbiet schodzi w stronę wody, a przeciwległa strona ginie w zamgleniu.


Zachód słońca nad wodą
Słońce jest już nisko. Na wodzie zostaje pionowa smuga odbicia, a postać na pierwszym planie robi się niemal czarną sylwetką. Na innym zdjęciu nad morze wchodzą gałązki z różowymi kwiatami. Niebo przy horyzoncie ma ciepły żółty kolor, wyżej przechodzi w chłodny błękit. Krzyś i Tomek siedzą obok siebie na dużym kamieniu przed zabudowaniami.



Madaba i mozaiki
W Madabie na zdjęciach są mozaikowe wizerunki świętych oraz kościelne wnętrze z rzędami drewnianych krzeseł. Między kolumnami widać żyrandol, a dalej ozdobną przegrodę przed ołtarzem. Nina z chłopcami ogląda z bliska postacie ułożone z drobnych elementów.
Madaba jest znana z bizantyjskich mozaik, w tym VI-wiecznej mapy Ziemi Świętej w kościele św. Jerzego . Mapa znajduje się na posadzce świątyni i przedstawia między innymi Jerozolimę, Morze Martwe oraz Jordan. Wiele nazw miejsc zapisano po grecku.


Nocny kadr na końcu wyprawy
Na nocnym zdjęciu ciepłe światła wydobywają z ciemności jasną elewację budynku. Bliżej jest prawie czarny ogród, dalej cienka linia świateł na horyzoncie. To ostatnia fotografia w tym zestawie z Jordanii.

