Pałac Czterdziestu Kolumn w Isfahanie, czyli Chehel Sotoun, stoi na końcu długiego basenu. Przed fasadą są wysokie drewniane kolumny, za nimi lustrzane dekoracje i malowane sale. W 2019 roku oglądaliśmy go z Krzysiem i Tomkiem podczas naszej rodzinnej wyprawy po Iranie. Po wielkim placu Naqsh-e Jahan mamy tu więcej drzew, węższe alejki i sporo szczegółów do oglądania z bliska.
Pałac Czterdziestu Kolumn w Isfahanie: ogród i basen
Pawilon powstał za Abbasa I, a rozbudowano go za Abbasa II. Ogród należy do zespołu perskich ogrodów wpisanych na listę UNESCO. Irański portal turystyczny Visit Iran przytacza popularne wyjaśnienie nazwy: dwadzieścia rzeczywistych kolumn i dwadzieścia odbitych w wodzie daje czterdzieści. Podaje też inne interpretacje, więc nie ma sensu robić z tego bezdyskusyjnego rachunku.




Na naszych zdjęciach woda w dużym basenie ma żółtawozielony kolor. Kolumny są smukłe, a dach wychodzi daleko nad taras. Z bliska widać pęknięcia i słoje drewna. Wyżej są geometryczne podziały stropu, ornamenty oraz fragment osłonięty deskami.


Lustra nad wejściem
Nad przejściem do wnętrza są dziesiątki małych lusterek, większe prostokątne tafle i przestrzenne wnęki sklepienia. Część luster odbija światło z ogrodu, inne pokazują kolejne kawałki dekoracji. Całość jest bardzo gęsta: dopiero zbliżenia pozwalają rozdzielić pojedyncze wzory.






Malowidła, sklepienia i okna
Pałac służył przyjmowaniu gości i zagranicznych poselstw. W sali znajdują się malowidła ze scenami dworskimi oraz bitewnymi, a część dekoracji pochodzi z późniejszej epoki Kadżarów. Na zdjęciach są tłumy namalowanych postaci i jeźdźcy, nad nimi pasy kwiatowych ornamentów. Pomiędzy zachowanymi fragmentami widać jasne ubytki.






Okna mają drobne podziały i kolorowe szybki. Na jednym zdjęciu Tomek stoi tuż przy drewnianej kracie. Jest też widok prosto w górę, na środek ozdobionego sufitu, oraz ujęcia sal z przeszklonymi gablotami.






Rodzinne zdjęcia w ogrodzie
Alejki biegną między wysokimi drzewami i nisko przyciętymi żywopłotami. W jednym z grubych pni jest duży otwór. Mieszczą się w nim chłopcy, a na wspólnym zdjęciu także Nina. Z bliska widać wyraźnie nieregularne krawędzie i wnętrze starego drewna.














Po zwiedzaniu: pasaż, fontanna i jedzenie
Dalej są zdjęcia ze sklepionego pasażu i drewniane miniatury budowli, wśród nich bramy oraz pałace. Przy małym niebieskim basenie chłopcy patrzą na wodę i fontannę. Osobno został kawałek ciasta, dwie wysokie szklanki napojów oraz posiłek z płaskim chlebem, cebulą i świeżymi ziołami.





















Dodaj komentarz