Wieże Milczenia w Jazdzie stoją na suchych wzgórzach ponad niskimi zabudowaniami. Z dołu widać głównie okrągłe mury, a po wejściu na górę otwartą kamienną powierzchnię i zagłębienie pośrodku. To dawne zaratusztriańskie dakhmy, związane z obrzędami pogrzebowymi. Byliśmy tu z Krzysiem i Tomkiem podczas wyprawy po Iranie w 2019 roku. W poprzednim wpisie pokazaliśmy wieczorny Jazd i jego uliczki .
Wieże Milczenia w Jazdzie: dakhmy i dawne obrzędy
W tradycyjnych dakhmach ciała zmarłych pozostawiano na otwartej platformie, a później kości trafiały do centralnego ossuarium. Heritage Institute opisuje dwie dawne wieże na południu Jazdu oraz zabudowania wspólnot u ich podnóża. Służyły one między innymi spotkaniom i modlitwom za zmarłych. To historyczny zespół, którego funkcja wyjaśnia zarówno oddalenie od dawnego miasta, jak i układ budynków.






Podejście po schodach
Podejście przecina kamieniste zbocze długim biegiem schodów. Po bokach jest niski murek, dalej odsłonięta skała i sucha ziemia. Nina niesie Tomka w nosidle. Krzyś pojawia się na kolejnych zdjęciach jako niewielka postać na tle całego wzgórza.






Zbliżenia pokazują chropowate mury, kamienne warstwy pod nimi i zaokrąglony obwód wieży. Na szerszym ujęciu widać ścieżkę, która podchodzi w stronę budowli. Nie ma tu wysokiej roślinności zasłaniającej widok.





Kamienna platforma i zagłębienie pośrodku
Wewnątrz kamienne płyty układają się wokół centralnego otworu. Na jednych zdjęciach podział jest bardziej regularny, na innych pozostały luźne kamienie i wykruszone krawędzie. Wysoki mur odcina widok na bezpośrednie otoczenie, ale ponad nim widać odległe góry.






Widok na zabudowania i góry
Z góry małe budynki u podnóża stoją osobno na szerokim pustym terenie. Dalej zaczyna się gęstsza zabudowa, a za nią pasma gór. Zachowały się też dwa wspólne zdjęcia na tle wieży, w tym duża grupa zwiedzających przy niskim murze.






