Eldhraun ciągnie się niskimi garbami aż po horyzont. Skały pokrywa szarozielony mech, który oblepia każdą wypukłość. Pomiędzy nimi są ciemne szczeliny i płaty rudawej roślinności. Po równych wielokątach Kirkjugólf tutaj wszystko jest pofałdowane i nieregularne.
Eldhraun po erupcji Laki
To pole lawy wiąże się z erupcją szczelin Lakagígar, rozpoczętą w 1783 roku . Dziś jego powierzchnia ma jasny, niemal miękki wygląd, ale spod mchu wystają ciemne, porowate fragmenty zastygłej skały. Na szerokim widoku poszczególne bryły zlewają się w jeden nierówny dywan.




Mech z bliska i widok ponad lawą
Na zbliżeniach widać drobne rozgałęzione pędy i miejsca, gdzie jasna warstwa kończy się przy gołej skale. Między bryłami są zagłębienia, czasem z rudymi płatami roślin. Przy fotografowaniu warto trzymać się wyznaczonych przejść: delikatny mech łatwo uszkodzić. Dalej na trasie Islandii 2024 mamy Laufskálavarða i pole kamiennych kopców .





