Serapeum w Sakkarze oglądamy przy okazji wizyty przy piramidzie Dżosera. Pod ziemią są długie korytarze i boczne komory z ogromnymi kamiennymi sarkofagami. Przy jednej ze skrzyń starszy staje z uniesionymi rękami, co dobrze pokazuje jej rozmiar. Później wracamy na powierzchnię, między pustynne wzgórza i zielone pola.
Serapeum w Sakkarze: pochówki Apisów
Ministerstwo zabytków opisuje Serapeum jako miejsce pochówku świętych byków Apisów, związanych z kultem Ptaha w Memfis . Wybrane zwierzęta otaczano szczególną opieką, a po śmierci mumifikowano i składano w sarkofagach. Podziemia były użytkowane od czasów Amenhotepa III aż po okres ptolemejski. Nie są to grobowce faraonów.





Wielkie skrzynie i podziemne komory
Kamienne skrzynie wypełniają znaczną część bocznych komór. Niektóre mają przesunięte pokrywy, w innych widać uszkodzoną ściankę albo otwarte wnętrze. Na powierzchni jednego sarkofagu wyryto rzędy hieroglifów. W głównym korytarzu kolejne łuki i podłogowe światła prowadzą wzrok daleko w głąb podziemi.







Piramidy na horyzoncie
Po wyjściu wracają pustynna przestrzeń i dalekie widoki. Starszy jeszcze raz ustawia dłoń tak, żeby podpierała piramidę w oddali. Nad płaskowyżem są ciężkie chmury z prześwitami słońca, a z innego miejsca widać już zabudowania i smukłe wieże.





Zielone pola i palmy
Dalej krajobraz zmienia się na zielone grządki i palmy. Pomiędzy uprawami chodzą białe ptaki, za nimi mężczyzna idzie między grządkami. Niskie słońce barwi chmury na żółto, a przy ścieżce wyrastają wysokie palmy. Następny etap naszej podróży po Egipcie w 2024 roku prowadzi do grobowców Beni Hasan .





