Turcja · 2023

Tajemniczy zamek w Kapadocji – Uçhısar Castle [TURCJA2023]

Adam Czas czytania: 2 min 22 zdjęć

DojazdJezioro krasowe Obruk → Tajemniczy zamek w Kapadocji ? ~81 km

Uçhisar: schodki i otwory dawnych skalnych pomieszczeń
Tekelli, Uchisar Castle, Uçhisar/Nevşehir Merkez/Nevşehir, Turcja
Mapa: Tekelli, Uchisar Castle, Uçhisar/Nevşehir Merkez/Nevşehir, Turcja

Turcja

Kraj

2023

Rok wyprawy

22

Zdjęć

2 min

Czas czytania

Zamek Uçhisar był pierwszą skalną twierdzą na naszej trasie po Kapadocji. Po jeziorze Obruk i dojeździe do hotelu mieliśmy jeszcze obiad, wejście na szczyt pod ciężkimi chmurami i spotkanie ze sprzedawcą lodów. Dzieci miały na ten ostatni punkt własny pogląd. To relacja z wyjazdu do Turcji w 2023 roku; podane kwoty dotyczą tamtej wizyty.

Obiad w Uçhisar przed wejściem na zamek

Zajechaliśmy do serca Uchisar, gdzie skusiliśmy się na obiad w poleconej restauracji BBQ HOUSE restaurant (hamburger& Testi &makarna), którą polecano nam jako najlepszą w okolicy. Nie było tam nikogo poza nami, co nie wróżyło dobrze, ale zignorowaliśmy ten fakt. Jedzenie było smaczne, ale drogie jak na tureckie warunki. Nie mieliśmy ochoty na dalsze poszukiwania, więc zadowoliliśmy się tym, co mieliśmy. Za obfity posiłek dla piątki głodnych podróżników zapłaciliśmy 980 lir, czyli ponad 200 złotych.

Zamek Uçhisar: komory wykute w skale

Zjedliśmy obiad i ruszyliśmy na podbój zamku Uçhisar, który wyglądał jak gigantyczny kaktus z dziurami. Zamek był wydrążony w skale i panował nad całą okolicą. To rozbudowana skalna twierdza z komorami i tunelami, a zarazem świetny punkt widokowy ponad miejscowością. Turecki portal kultury podaje, że skała przekracza 50 metrów od południa i 100 metrów od północy , więc wysokość zależy od strony, z której ją oglądamy. Ten sam opis wskazuje, że w skale i jej otoczeniu mieszkano do lat 60. XX wieku. To dawne pomieszczenia mieszkalne; na naszych zdjęciach widać ich otwory, schodki i przejścia. Może są tu jakieś tajne przejścia albo ukryte skarby? Niestety nie udało nam się ich dostrzec.

Za wejście na zamek Uçhisar zapłaciliśmy 400 lir (około 85 złotych) za naszą piątkę.

Szczyt zamku i wiatr nad Kapadocją

Zdobyliśmy szczyt, skąd widzieliśmy całą Kapadocję jak na dłoni. Nad nami wisiały groźne chmury, które sprawiały, że krajobraz wyglądał jak z filmu o końcu świata. Na szczycie dumnie powiewała turecka flaga. Wiatr był tak mocny, że prawie nas porwał. Zrobiliśmy masę zdjęć i filmów, a potem zbiegliśmy na dół, nie przestając robić pstryków. Po drodze spotkaliśmy kilka kotów, które były bardzo przyjazne i chętnie pozowały do zdjęć.

Suszone mango i lody ze sztuczkami

Na dole Nina kupiła suszone owoce, którymi zajadaliśmy się po drodze. Były przede wszystkim różnokolorowe mango – czyli słodkie smakołyki. Znaleźliśmy też bankomat, gdzie wypłaciliśmy 7000 lir na zapas. Znaleźliśmy też lodziarnię, gdzie sprzedawano magiczne lody. Niektórzy z nas nie wiedzieli, co to znaczy, więc byli zaskoczeni, gdy sprzedawca robił z nimi sztuczki i zabierał im lody w ostatniej chwili. Dzieciom to nie przypadło do gustu… chciały po prostu zjeść swoje lody bez zbędnych ceregieli. Po tej lodowej przygodzie pojechaliśmy do wąwozu gołębi, gdzie czekały nas kolejne atrakcje.

Dalsza droga prowadziła do Pigeon Valley, czyli Doliny Gołębi.

Podobało się? Podziel się wpisem