Rejs feluką po Nilu w Asuanie zaczynamy między zacumowanymi łodziami. Na pokładzie są materace, wzorzyste poduszki i zadaszenie, a na burcie napis „BOB”. Płyniemy wzdłuż zielonych wysp i piaszczystych wzgórz. Tego dnia jest spacer po ogrodzie, jedzenie na łodzi, a nawet igła z nitką przy żaglu.
Rejs feluką po Nilu: początek w Asuanie
Z nabrzeża wchodzimy między burty zacumowanych jednostek. Na naszej łodzi można usiąść albo wyciągnąć nogi na materacach. Nad głową rozpięty jest kolorowy materiał. Za rufą zostają zabudowania, a po drugiej stronie wody są złote zbocza z małymi budowlami na szczytach i ptaki siedzące na skałach.






Spacer po ogrodzie botanicznym
W Asuanie ogród botaniczny zajmuje wyspę El Nabatat . Pomiędzy alejkami rosną wysokie palmy i drzewa o bardzo różnych pniach. Jedne mają korę jak wielobarwne łuski, inne duże kolce. Przy rozłożystych korzeniach chłopiec jest naprawdę niewielki. Są też kwiaty, zwisające owoce i dudek na murku. Przez gałęzie co chwilę prześwituje rzeka.





















Na pokładzie: jedzenie i odpoczynek
Wracamy między poduszki i wzorzyste tkaniny. Nina rozkłada jedzenie, młodszy siedzi z talerzykiem na materacu. Jest pieczywo, owoce i warzywa, później także herbata w szklance. Za burtą przesuwają się trzciny, skały, minarety i zielone brzegi. Na jednej z wysp osły stoją w cieniu drzew.






















Nina szyje żagiel
Nina najpierw leży z telefonem na materacu, później bierze do ręki igłę i nitkę. Przy szarym żaglu jest szew do poprawienia. Materiał jest gruby, obok dłoni widać łatkę i stare przeszycia. Nina pracuje przy nim razem z mężczyzną z łodzi. Przy zebranym żaglu powiewa biało-czerwona flaga.








Chłopcy przy sterze feluki
Młodszy siada przy białym drewnianym sterze. Mężczyzna trzyma go razem z nim, potem pokazuje sterowanie starszemu. Obaj chłopcy są przy burcie z napisem „BOB”, a starszy ma na głowie kolorową czapeczkę. Za łodzią nadal widać szeroką rzekę i niskie zabudowania.






Zachód słońca nad Nilem
Światło staje się złote, a sylwetki żaglówek ciemne. Na skałach siedzą białe ptaki, inne przelatują kluczem ponad wodą. Słońce schodzi za palmy i zostawia jasny pas odbicia na rzece. Przez kilka kolejnych chwil kolor zmienia się od żółtego do głębokiego pomarańczu.















Powrót po zmroku
Na brzegu świecą minarety, nad żaglem jest księżyc. Przy małej lampce siedzą Nina i chłopcy, na tkaninie przed nimi jest jeszcze jedzenie. Z dziobu widać oświetlone wzgórze i polską flagę. Następny wpis z Egiptu w 2024 roku to świątynia w Kom Ombo i muzeum krokodyli .





