Meczet Vakil i sąsiednia zabytkowa łaźnia w Szirazie zajmują tę część zdjęć z Iranu z 2019 roku. W meczecie są spiralnie rzeźbione kolumny, ceglane sklepienia i dziedziniec z długim basenem. W łaźni oglądamy dekorowane sale oraz figury pokazujące dawne zajęcia. Po Różowym Meczecie Nasir al-Mulk to kolejne dwa miejsca w Szirazie.
Łaźnia Vakil: basen pod zdobionymi sklepieniami
Łaźnię Vakil zbudowano na polecenie Karima Chana Zanda , obok meczetu i bazaru. Ośmioboczna sala przebieralni ma osiem kolumn podtrzymujących kopulaste sklepienie. Jej dekoracje obejmują sceny figuralne i roślinne ornamenty. Wnętrze służyło później jako muzeum etnograficzne.






Pośrodku sali jest basen z niewielką fontanną. Podwyższenie dookoła oddzielono szklaną balustradą, a pod nim świecą na żółto małe wnęki. Nina i chłopcy mają zdjęcie przy wodzie. Nad nimi są kolumny, ostre łuki i całe płaszczyzny dekoracji, aż trudno wybrać, gdzie skierować aparat.
Figury na ekspozycji w dawnej łaźni
Na podestach ustawiono figury w dawnych strojach. Jedna leży na podłodze, z głową opartą na niewielkiej poduszce; obok stoją miski i leżą przedmioty używane przy kąpieli. Inna siedzi pod ścianą w żółtej górze i długiej niebieskiej spódnicy. Zbliżenia pokazują rysy twarzy oraz drobne elementy wystroju sal.



Meczet Vakil: dziedziniec i kolorowe portale
Meczet Vakil pochodzi z XVIII wieku, z epoki Zandów . Jego budowę również zlecił Karim Chan. Pośrodku dużego dziedzińca ciągnie się długi basen. W wodzie odbija się wysoki portal z dwiema małymi wieżyczkami, a wzdłuż brzegów stoją doniczki. Ściany i wnętrza łuków pokrywają kwiatowe płytki oraz geometryczne wzory.





Sala ze spiralnymi kolumnami
Południowa sala modlitw ma 48 kamiennych kolumn z charakterystycznym spiralnym żłobieniem. Na zdjęciach ich rzędy ciągną się pod ceglanymi sklepieniami. Nad głowami widać koncentryczne układy cegieł, a na łukach pasy kolorowych płytek. W zbliżeniu jednego ze sklepień ornament układa się wokół żółtej rozety.




Jeszcze kilka zdjęć z tego dnia
Są też dwa ujęcia z ekspozycji, z czerwonym, podłużnym zagłębieniem w posadzce i tablicami pokazującymi detale reliefów. Na osobnych rodzinnych zdjęciach chłopcy siedzą w samochodzie, a później Tomek jedzie wózkiem po chodniku, trzymając pieczywo. Wielkie portale swoją drogą, coś do jedzenia w ręce też się przydaje.





