Finlandia · 2023

Wioska Świętego Mikołaja w Rovaniemi na własną rękę [Finlandia 2023]

Adam Czas czytania: 14 min 68 zdjęć

DojazdWarszawa → Gdańsk ? ~413 kmGdańsk → Turku ? ~712 kmTurku → Rovaniemi ~868 kmRovaniemi → Wioska Mikołaja ~8 km

PowrótWioska Mikołaja → Turku ~875 kmTurku → Gdańsk ? ~712 kmGdańsk → Warszawa ? ~414 km

Wioska Świętego Mikołaja: KANT podczas spotkania w Santa Claus Office
Wioska Świętego Mikołaja, Rovaniemi, Finlandia
Mapa: Wioska Świętego Mikołaja, Rovaniemi, Finlandia

Finlandia

Kraj

2023

Rok wyprawy

68

Zdjęć

14 min

Czas czytania

Wioska Świętego Mikołaja w Rovaniemi bez biura podróży i bez bankructwa? Da się. Polecieliśmy tanimi liniami z Gdańska do Turku, przez całą Finlandię przejechaliśmy nocnym pociągiem z wagonem sypialnym, a w Laponii czekały na nas renifery, husky, lodowy Snowman World i oczywiście sam Mikołaj. Poniżej cały nasz plan: trasa, bilety, noclegi, jedzenie i wszystkie koszty czterodniowego wyjazdu z dziećmi w styczniu 2023.

Relacja i kosztorys dotyczą stycznia 2023 roku. Podane dalej ceny, godziny odjazdów i warunki noclegów opisują nasz wyjazd. Aktualizację informacji o dojeździe i Snowman World znajdziecie poniżej; historyczne wydatki zostają bez zmian.

Rovaniemi: co zmieniło się od naszego wyjazdu

Aktualizacja z 23 października 2026 roku: VR wskazuje obecnie stację Turku przy Logomo, pod adresem Logomon Silta 1. Nocne pociągi także korzystają z nowych peronów. Dojście od starego budynku trwa około 10–15 minut, a przewoźnik podaje, że na stacji nie ma skrytek bagażowych. Nasze zdjęcia i opłata 4 € dotyczą wcześniejszej stacji z 2023 roku.

Autobus numer 8 nadal łączy dworzec w Rovaniemi z wioską Mikołaja; na stronie Linkkari jest rozkład na sezon 12.08.2026–06.06.2027. Połączenia w Turku sprawdzajcie w aktualnym planerze Föli, a pociągi w wyszukiwarce VR. Godziny w naszej tabeli są zapisem trasy ze stycznia 2023, nie gotowym rozkładem na kolejny wyjazd.

Snowman World zapowiada sezon od 6 grudnia 2026 do 17 marca 2027 i bilet dzienny 35 € za osobę. Dzieci poniżej 2 lat wchodzą bezpłatnie. Nasze 28 € to cena z 2023 roku. Przed rezerwacją sprawdźcie osobno aktualną ofertę Snow Restaurant, bo dawny zestaw lunchowy i jego cena nie są obietnicą dzisiejszego menu.

W skrócie

Dojazd

samolot + nocny pociąg

Gdańsk → Turku (Wizz Air, ok. 1 h), Turku → Rovaniemi wagonem sypialnym, do wioski autobus nr 8

Ile czasu

4 dni

od czwartku do niedzieli; dwie noce w pociągu, jedna w Rovaniemi

Bilety / koszt

ok. 2000 € + 802 zł

4 osoby: pociągi, nocleg, atrakcje i jedzenie w euro, loty z bagażem w złotówkach

Z dziećmi

Mikołaj za darmo

w styczniu ok. godziny w kolejce; zdjęcia płatne (pakiet 50 €)

Planujcie z dużym wyprzedzeniem: bilety kolejowe są wtedy tańsze, a wybór przedziałów większy. Lunch w lodowej restauracji w Snowman World zarezerwujcie wcześniej – gdy pierwotnie celowaliśmy w grudzień, miejsc nie było już na dwa tygodnie przed terminem. W styczniu weszliśmy bez rezerwacji.

Skąd pomysł na wyjazd do wioski Mikołaja

Któregoś listopadowego dnia najmłodszy przedstawiciel KANT-a (Krzysiek, Adam, Nina, Tomasz) zapytał, czemu nie możemy odwiedzić Mikołaja. W sumie właśnie, czemu nie? No oczywiście pierwszym argumentem jest koszt. Rovaniemi jest daleko, a wszelkie wycieczki tam kosztują krocie.

Ale skoro jest pytanie, to trzeba znaleźć na nie odpowiedź. Nina rozpoczęła poszukiwania, jak się tam dostać i nie zbankrutować.

Jak dojechać do wioski Mikołaja w Rovaniemi – nasza trasa

Po dłuższych poszukiwaniach opracowaliśmy następującą trasę:

SkądDokądCzymUwagi
WarszawaGdańsk, lotniskosamochód
Gdańsk, lotniskoTurku, lotniskosamolotWizz Air
Turku, lotniskoTurku, dworzec kolejowyautobus miejski nr 1Föli – planer trasy
Turku, dworzec kolejowyRovanieminocny pociąg z wagonem sypialnymVR, 21.00–11.03
Rovaniemi, dworzecwioska Mikołajaautobus nr 8Linkkari
RovaniemiTurku, dworzec kolejowynocny pociąg z wagonem sypialnymVR, 17.45–7.33
Turku, dworzec kolejowyTurku, lotniskoautobus miejskiFöli – planer trasy
Turku, lotniskoGdańsk, lotniskosamolotWizz Air

Samolot Gdańsk – Turku

Lot linią Wizz Air trwa trochę ponad godzinę. W naszym przypadku, na cztery osoby, wzięliśmy dodatkowo jeden bagaż rejestrowany (20 kg). Bagaże wykorzystaliśmy w całości: duży plecak zawierał bieliznę, zapasowe ubrania, ubrania narciarskie, kosmetyczkę, apteczkę, klapki itp., w plecaku Krzyśka była cała rodzinna termika, a w „plecaku Tomka” kanapki i inne przekąski na podróż. Był to bardzo cienki plecak, który po opróżnieniu został zwinięty i włożony do plecaka Krzyśka. Całość, w obie strony, kosztowała około 800 zł na wszystkich.

Autobus z lotniska do centrum Turku

Przystanek autobusowy jest zaraz przed wyjściem z lotniska, nie sposób go przeoczyć. Tu można sprawdzić godziny odjazdów autobusów w Turku . Bilet autobusowy kosztuje 3,00 € za dorosłego i 1,50 € za dziecko powyżej 7. roku życia. Korzystaliśmy z aplikacji Föli, do której podpięliśmy kartę Revolut.

Jedziemy autobusem linii nr 1 do centrum Turku. W naszym przypadku nie kierowaliśmy się bezpośrednio na dworzec – mieliśmy jeszcze kilka godzin do pociągu. Stąd decyzja, że zwiedzimy miasto i zjemy obiad. Turku jest na tyle małe, że w 15 minut można przejść z placu centralnego na dworzec kolejowy. Co warto zobaczyć w mieście, opisaliśmy przy okazji wcześniejszego wyjazdu: Zwiedzanie Turku .

Na dworcu, jeśli ktoś chciałby pochodzić bez bagażu, są skrytki bagażowe, w których za 4 € można zostawić duży bagaż.

Nocny pociąg Turku – Rovaniemi z wagonem sypialnym

Bilet kolejowy kupiliśmy na stronie www.vr.fi/en . Pociąg, który wybraliśmy, to InterCity 933. Kupując bilety, można wybrać dwuosobowe przedziały sypialne. Do wyboru są droższe, na górze składu, z prysznicem, lub tańsze, na dole, gdzie prysznic jest wspólny (1 prysznic na wagon – 11 przedziałów). Koszt przedziału to około 120–180 € w jedną stronę, w zależności od liczby wolnych miejsc i terminu. Wzięliśmy przedziały na dole, ze wspólnym prysznicem – nie było problemu z dostępnością.

Podróżując w większej grupie, warto zarezerwować miejsca w przedziałach obok siebie, bo można otworzyć drzwi między nimi i zrobić przedział na cztery osoby (na planie pociągu taką możliwość sugeruje ikonka 4 łóżek – np. łóżka 107, 108, 109 i 110). Łóżka są oczywiście piętrowe, ale szerokie i wygodne, a sam pociąg jedzie na tyle płynnie, że nie ma obaw, że można spaść na dół.

W dolnych przedziałach zamiast prysznica jest umywalka. Dostajemy pościelone łóżka, ręcznik oraz butelkę wody niegazowanej 0,33 l na osobę. Przy każdym łóżku jest przynajmniej jedno gniazdko 230 V. Konduktor przychodzi sprawdzić bilety zaraz po wyruszeniu z Turku. Toaleta jest bardzo duża i wyposażona w nocnik dla dziecka oraz podgrzewacz do butelek.

Pociąg przyjeżdża do Turku ok. 20.30, natomiast wagony sypialne są dostawiane dopiero ok. 20.50. Pociąg rusza mniej więcej punktualnie, ok. 21.00.

Autobus z Rovaniemi do wioski Mikołaja

Wioska Mikołaja leży około 8 km od centrum Rovaniemi. Przystanek autobusowy jest na lewo od wyjścia z dworca, przy znaku Santa Claus Village. Warto zaczekać na autobus miejski linii nr 8 – rozkład znajdziecie na stronie www.linkkari.fi . Odjazdy lepiej sprawdzić wcześniej, bo w weekendy autobusów jest dużo mniej. My wsiedliśmy do autobusu dalekobieżnego – zapłaciliśmy dwa razy tyle co za miejski, ale frycowe się płaci. Co ciekawe, autobus ten jechał do Norwegii. Autobus do wioski Mikołaja jedzie niecałe 30 minut i zatrzymuje się przed wejściem. Nie sposób tego przeoczyć.

Wioska znajduje się w strefie A – ceny biletów znajdziecie na tej samej stronie. Bardzo opłaca się zainstalować aplikację Waltti Mobiili, dzięki której oszczędzamy czas i pieniądze: bilet kosztuje 1,60 € za dziecko niezależnie od wieku i 3,30 € za dorosłego, a w aplikacji odpowiednio 1,50 € i 3,00 €. Oczywiście nie są to jakieś szalone kwoty, ale przy kilku przejazdach wychodzi jeden bilet dla dziecka gratis.

Wioska Świętego Mikołaja – co tam jest

Autobus zatrzymuje się nieopodal budynku z informacją turystyczną i sklepikami. Bagaże można zostawić w jednym ze sklepów na piętrze, za 5 € od sztuki. Następnie przechodzimy na główny plac i widzimy przed sobą dom Mikołaja. Po prawej stronie widać słupy z rozciągniętą linią, która ma imitować granicę koła podbiegunowego.

Wioska Mikołaja jest prężnym ośrodkiem komercyjnej rozrywki. Płaci się praktycznie za wszystko, ale z drugiej strony praktycznie wszystko jest na miejscu. Można, co oczywiste, odwiedzić Mikołaja, pojeździć saniami z reniferem (dość krótko i wolno), odwiedzić psy husky i przejechać się zaprzęgniętymi w nie saniami (około 10 minut jazdy). Są też skutery śnieżne dla dzieci (25 minut za 39,00 € – dzieci jeżdżą w kółko) i Snowman World – kompleks z górką do zjeżdżania na oponie, lodowiskiem, lodowym barem i wieloma innymi atrakcjami. Są też restauracje i sklepy z pamiątkami wszelakimi.

Na głównym placu stoją słupy wyznaczające „granicę koła podbiegunowego”. Jest tam też kamerka , która nadaje obraz na żywo w internecie, więc można pomachać rodzinie i znajomym.

Spotkanie z Mikołajem w Santa Claus Office

Głównym budynkiem wioski jest biuro Mikołaja (Santa Claus Office) przy głównym placu. Kierując się strzałkami, idziemy w stronę biura, mijając góry prezentów, pokoje pracy elfów i różne maszynerie niewiadomego pochodzenia i zastosowania. Na koniec przez szafę wchodzimy do pomieszczenia ze schodami. Tu, na górze schodów, zaczynała się kolejka. Nie wyglądała na długą, więc stanęliśmy w niej. Mimo to oczekiwanie na wizytę u Mikołaja trwało w naszym przypadku, czyli w styczniu, około godziny. Przed wejściem poinformowano nas, że nie można samemu robić zdjęć – robią je profesjonalne elfy. Elfka zapytała nas, skąd jesteśmy i ile osób liczy grupa.

Po wejściu do biura Mikołaja można zostawić kurtki i wejść do środka. Mikołaj wita się po polsku, zna kilka słów, jak „dzień dobry” czy „proszę, proszę”. Siadamy na ławce obok Mikołaja, pozujemy do kilku zdjęć, żegnamy się i wychodzimy. Całość trwa niecałe 2 minuty. Dzieci mogą przynieść Mikołajowi rysunki albo jakiś drobiazg. Trzeba uczciwie dodać, że sama wizyta jest darmowa.

Płatny jest zakup zdjęcia z Mikołajem, które można też wydrukować na miejscu. Jedno wydrukowane zdjęcie kosztuje 35 €. Pakiet, czyli wszystkie wykonane zdjęcia w wersji cyfrowej oraz film z wizyty u Mikołaja, to koszt 50 €. Za 75 € dostajemy wydrukowane zdjęcie oraz zdjęcia w wersji cyfrowej wraz z filmikiem. Za całość płacimy na dole, w sklepie z pamiątkami (dostaje się kod i po powrocie do domu można ściągnąć zdjęcia i film).

Oczywiście można też kupić kartki pocztowe, magnesy i inne przydasie. Z wioski Mikołaja można też wysłać kartki – do wyboru są dwie skrzynki pocztowe. Kartka wrzucona do skrzynki z napisem „Now” wychodzi od razu. Ta ze skrzynki „For Christmas” dojdzie do adresata przed najbliższą Wigilią.

Renifery i husky – safari z Nordic Adventures

W naszym przypadku plan zwiedzania miał być prosty. Pierwszy dzień to wioska Mikołaja, drugi to aktywności – szukaliśmy czegoś, co zainteresuje nasze dzieci, i wybraliśmy z oferty Nordic Adventures opcję Arctic Animals Combo Safari (husky + reindeers), czyli psy husky i renifery. Spotkaliśmy się z kierowcą o 8.40 przed jednym z hoteli w Rovaniemi (zimą o tej godzinie jest tam jeszcze bardzo, bardzo ciemno).

Kierowca zawiózł nas na farmę reniferów, gdzie mogliśmy karmić i głaskać renifery, słuchając opowieści o ich życiu. Następnie mieliśmy szansę sprawdzić się jako kierowcy sań zaprzężonych w renifera. Usiedliśmy na saniach (dorosły + dziecko), dostaliśmy sznurek do prowadzenia i… zostaliśmy skierowani w leśną dróżkę. Renifer sam dopasowywał tempo do terenu i czasem jechaliśmy wolno… ale w pewnym momencie przeszliśmy w galop. Po około 10 minutach dotarliśmy z powrotem na polanę. Potem w chacie poczęstowano nas kawą, herbatą lub gorącym sokiem oraz ciasteczkami. Dodatkową atrakcją było otrzymanie prawa jazdy na renifera.

Kolejną atrakcją była farma psów husky, która znajduje się w wiosce Mikołaja. Oglądaliśmy psy, z jednym mogliśmy się pobawić. Tu akurat spodziewaliśmy się czegoś więcej, choćby większej liczby psów. Potem jechaliśmy saniami zaprzężonymi w husky. Przejażdżka trwa około 10 minut i jest dość dynamiczna. Następnie w chacie jest opowieść o psach oraz poczęstunek. Stamtąd można wrócić do Rovaniemi, my jednak zostaliśmy w wiosce Mikołaja i poszliśmy do Snowman World.

Snowman World – lodowy plac zabaw

Snowman World to lodowy plac zabaw w wiosce Świętego Mikołaja, położonej na kole podbiegunowym w Rovaniemi, gdzie można spędzić cały dzień wśród zimowych atrakcji.

Są tam śnieżne (na „oponie”) i lodowe zjeżdżalnie, śnieżny labirynt oraz małe lodowisko (gdy tam byliśmy, niestety było nieczynne z powodu lekkiej odwilży). Bilety są całodniowe, można wchodzić i wychodzić, kiedy się chce. W trakcie korzystania z atrakcji można zjeść obiad w Snow Restaurant i napić się z lodowych kielichów w Ice Bar, podziwiając przy tym rzeźby ze śniegu i lodu. Bilety można kupić na miejscu lub na stronie atrakcji . Bilet całodniowy kosztuje 28 €. Lunch kosztuje 24 € za osobę dorosłą i 17 € za dziecko.

Co jeszcze robić w okolicach Rovaniemi

Poza powyższymi propozycjami okolice Rovaniemi są idealnym miejscem wypadowym do zwiedzania Laponii, gdzie można podziwiać piękno tundry i niesamowite zimowe krajobrazy:

  • Wyprawy na narty: w okolicy Rovaniemi jest wiele tras narciarskich, zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych narciarzy.
  • Wyprawy na łyżwach: zimą można wybrać się na łyżwach po jeziorach i rzekach.
  • Kąpiele w łaźniach Laponii (saunach): sauna to tradycyjny sposób na relaks w krajach skandynawskich, a w Rovaniemi jest wiele miejsc, gdzie można z niej skorzystać.
  • Rejsy po rzece Ounasjoki: idealny sposób, aby podziwiać piękno przyrody Laponii z perspektywy rzeki.
  • Łowienie ryb w przerębli i ich przyrządzanie.
  • Kąpiele w przerębli i, jeśli ma się szczęście, obserwacja zorzy polarnej.
  • Pogoń za zorzą polarną.

Jedzenie w Turku i w wiosce Mikołaja

W Turku znaleźliśmy całkiem sensowny i tani bar „jesz, ile chcesz” – Rax Pizzabuffet . W tygodniu dorosły płaci 9,90 €, w weekend 15,90 €. Bufet dla dziecka w wieku 7–11 lat to 8,90 €, a dla młodszego 5,00 €. Do wyboru jest pizza (także wegetariańska), mały bar sałatkowy, pieczone ziemniaki, skrzydełka, frytki, picie (niestety tylko gazowane), kawa i herbata. Lody są płatne dodatkowo – 2,70 €.

W wiosce Mikołaja jedliśmy w dwóch miejscach:

  • Three Elves Restaurant & Lobby Bar – restauracja w hotelu, dania dla dorosłych zaczynają się od około 20 €, zestawy dziecięce od 12,90 €. Krzysiek dostał hamburgera z frytkami, Tomek frytki z polędwiczkami, Nina zamówiła dziecięcą wersję klopsików z renifera z ziemniakami, ja zaś wersję dorosłą. Picie (sok, fanta) kosztowało 3,50 €, a woda była za darmo.
  • Snowman World – zestaw lunchowy kosztuje 24 € za osobę dorosłą i 17 € za dziecko. W skład lunchu wchodzi starter (chlebek lub focaccia i masło z solą), danie główne do wyboru (zupa z łososia, zupa z duszonego renifera i wędzonego sera, zupa z przecieranych pomidorów z grzankami, pasta bolognese lub pasta z kurczakiem), a na deser szarlotka na ciepło z sosem z białej czekolady. Lunche wydawane są o 12.00, 13.30 i 15.00. Warto wcześniej zarezerwować godzinę.

Noclegi: nocny pociąg, motel w Rovaniemi i hostel w Turku

Nasz pomysł na noclegi w Finlandii był prosty. Pierwszy nocleg mieliśmy w nocnym pociągu, gdzie mogliśmy się w spokoju wyspać i pełni sił zacząć zwiedzanie. W Rovaniemi nocowaliśmy w Motelli Rovaniemi – fajnym motelu, ale odległym od centrum miasta. Rezerwacji dokonywaliśmy przez Booking.com – niestety nie było opcji bezpłatnego odwołania noclegu. Trzeba też wziąć pod uwagę, że pościel i ręczniki są dodatkowo płatne, 10,00 € od osoby.

Zdecydowaliśmy się na pokój 4-osobowy z 2 łóżkami piętrowymi i wspólną łazienką. W domku, który składał się z 4 takich pokoi jak nasz, była też całkiem nieźle wyposażona kuchnia oraz spora część wspólna. Niestety w tygodniu ostatnie dwa autobusy w jego kierunku odjeżdżają około 16.00 i 20.00, a w weekend pierwszy autobus jest na tyle późno, że nie zdążylibyśmy na umówione atrakcje i trzeba było wziąć taksówkę (koszt około 35 €). Jeśli jednak ktoś ma wypożyczone auto, mogę z powodzeniem polecić to miejsce. Kolejny nocleg to znów nocny pociąg, do Turku.

W Turku z kolei, ponieważ dotarliśmy przed 8.00, a samolot mieliśmy po 18.00, skorzystaliśmy z Hostel Turku – Bed and Breakfast Tuure . W cenie było smaczne śniadanie.

Dopisek do pytania z komentarzy o pobyt w hostelu od rana: w lipcu 2025 pisałem, że trzeba uzgodnić to bezpośrednio z obiektem. Przy niskim obłożeniu bywa możliwe wcześniejsze wejście, przy większym czasem proponowana jest dopłata za przedłużenie doby. Samo kupienie standardowego noclegu nie gwarantuje pokoju od 7.30.

Praktyczne rady przed wyjazdem do Rovaniemi

  1. Lot z Gdańska był dość wcześnie, bo o 10.00 – jeśli planujecie wyjazd naszymi śladami, uwzględnijcie, że ten dzień będzie długi.
  2. Nasza podróż trwała 4 dni – wylecieliśmy w czwartek rano, wróciliśmy w niedzielę wieczorem. Przez taki układ zdecydowaliśmy się na wylot do Turku z Gdańska. Gdy planowaliśmy wyjazd, Ryanair latał w piątek i w niedzielę do Helsinek z Modlina oraz w piątek i poniedziałek z Poznania.
  3. Pociąg z Helsinek do Rovaniemi jedzie około 2 godziny krócej.
  4. Plan podróży można zmodyfikować tak, by powrotnym pociągiem przyjechać do Helsinek, zwiedzić np. Sea Life, a potem wrócić pociągiem z przesiadką do Turku.
  5. Najkorzystniej planować wycieczkę ze sporym wyprzedzeniem – wtedy bilety kolejowe są tańsze, a wybór przedziałów większy. Można też wcześniej zarezerwować lunch w lodowej restauracji. W styczniu nie było dużo ludzi, więc udało się po prostu wejść, ale gdy pierwotnie planowaliśmy wycieczkę na grudzień, miejsc nie było już 2 tygodnie wcześniej.
  6. Śniadania i kolacje organizowaliśmy we własnym zakresie – z Polski zabraliśmy kabanosy i parówki, które dzieci na pewno zjedzą. W Rovaniemi zrobiliśmy drobne zakupy spożywcze na kolację i śniadanie.
  7. Kartki pocztowe kupiliśmy w Santa Claus Office (kartka 1,10 €, znaczek międzynarodowy 2,20 €, magnes 4,00 €) i tam też je wypisaliśmy i wysłaliśmy. W wiosce działa też poczta Mikołaja (Santa Claus Post Office), gdzie jest większy wybór kartek i można dostać pieczątkę z koła podbiegunowego.
  8. Toalety na dworcach oraz w wiosce Świętego Mikołaja otwierają się po zadzwonieniu na specjalny numer telefonu widniejący na drzwiach. Niestety ani razu nie udało nam się ich tak otworzyć. Raz wpuszczono nas za darmo, poza tym korzystaliśmy z toalet w restauracjach.

Ile kosztował wyjazd do wioski Mikołaja

No a teraz podsumowanie naszych kosztów, na które pewnie wszyscy czekają (4 osoby, styczeń 2023):

PozycjaKoszt
bilety lotnicze (4 osoby z bagażem podręcznym + bagaż rejestrowany 20 kg)802,00 zł
bilety na pociągi (w obie strony)616,00 €
komunikacja miejska w Turku (z lotniska i na lotnisko)15,00 €
komunikacja miejska w Rovaniemi39,60 €
taksówki w Rovaniemi69,00 €
nocleg z pościelą i ręcznikami w Rovaniemi (Booking.com)94,00 €
zdjęcia i filmik z wizyty u Mikołaja50,00 €
jazda saniami z reniferem oraz psim zaprzęgiem608,00 €
przechowalnie bagażu (wioska Mikołaja + dworzec kolejowy w Rovaniemi)9,00 €
bufety w Turku (czwartek i niedziela)79,40 €
obiad w restauracji Three Elves73,20 €
Snowman World112,00 €
lunch w lodowej restauracji82,00 €
pobyt dzienny w hostelu w Turku (ze śniadaniem)120,00 €
zakupy spożywcze, pamiątki itp.40,05 €
Razem2 007,25 € + 802,00 zł

Czy warto jechać do wioski Mikołaja z dziećmi?

Rovaniemi nie musi oznaczać zorganizowanej wycieczki za krocie. Tanie loty do Turku i nocny pociąg z wagonem sypialnym załatwiły nam dojazd i dwa noclegi naraz, a cały czterodniowy wyjazd dla czterech osób zamknął się w kwocie ok. 2000 € i 802 zł za loty.

Trzeba się jednak liczyć z tym, że w wiosce płaci się praktycznie za wszystko. Sama wizyta u Mikołaja jest darmowa i trwa niecałe dwie minuty, za to najwięcej kosztowały nas pociągi (616 €) oraz sanie z reniferem i psim zaprzęgiem (608 €). My podzieliliśmy pobyt na dwa dni: pierwszy na wioskę i spotkanie z Mikołajem, drugi na renifery, husky i Snowman World.

Trasę, mapę i kilometry tego wyjazdu znajdziecie na stronie wyprawy Finlandia – Rovaniemi 2023 .

Podobało się? Podziel się wpisem