Jesteśmy rodziną, która stara się ile tylko może podróżować. Zaczęliśmy podróże we dwójkę, lecz teraz pojawiły się dzieci… i okazało się, że nie jest to przeszkoda w podróżowaniu. Oczywiście, podróże z dzieckiem są zupełnie inne, ale nie znaczy to, że trzeba cały urlop spędzić “pod palemką”. Najczęściej podróż planujemy tak, by część wypoczynkowa, zajmowała ostatnie kilka dni – po intensywnym zwiedzaniu.

Zapraszamy do naszych relacji i galerii. Część pojawi się w przyszłości, część została odzyskana z otchłani internetu. Jednak z czasem starać się będziemy, by wszystkie wpisy i wszystkie nasze podróże znalazły tu swoje miejsce.

28.04.2013 Dzień VIII Pemuteran

Przed siebie, byle dalej! | 28.04.2013 Dzień VIII Pemuteran Chciałbym napisać, że dziś się wyspaliśmy. Jeśli ktoś wysypia się do 6:30, to może i się wyspał. Dziś na 8:00 mamy zwiedzanie West Bali National Park. Po śniadaniu właściciel hotelu zawiózł nas na parking, gdzie spotkaliśmy naszego przewodnika. Dostaliśmy krem przeciw
Czytaj więcej...

27.04.2013 Dzień VII Droga do Pemuteran

Przed siebie, byle dalej! | 27.04.2013 Dzień VII Droga do Pemuteran W jakiś bliżej nieokreślony sposób dotarliśmy na nadbrzeże. Nie pamiętam zbyt wiele z tego okresu. Możliwe, że spałem, albo zapadłem się w sobie, w swoją traumę. I jeszcze Lipek powiedział, że nie lubi, gdy mu mówię, że go nienawidzę
Czytaj więcej...

27.04.2013 Dzień VII Kawah Ijen

Przed siebie, byle dalej! | 27.04.2013 Dzień VII Kawah Ijen Nie ma to jak wakacje. Kolejny dzień wstaliśmy o pogańskiej godzinie. 4:30 To idealny czas, by w wakacje zerwać się z łóżka i iść gdzieś na koniec świata. W sumie dobrze, że nie byłem do końca świadom tego, na co
Czytaj więcej...

26.04.2013 Dzień VI Bromo

Przed siebie, byle dalej! | 26.04.2013 Dzień VI Bromo Teraz Nina poszła w ślady Lipka i mając czas napisała relację z kolejnego dnia. To bardzo fajnie, że jestem odciążany, mam nadzieję tylko, że nie były to próby ostatnie…   Nina: Budzik był nastawiony na 3.35 ale już 25 po obudziło
Czytaj więcej...

25.04.2013 Dzień V Yogyakarta – Bromo

Przed siebie, byle dalej! | 25.04.2013 Dzień V Yogyakarta – Bromo Lipek postanowił zaprezentować swój talent pisarski, więc wklejam w całości, z moimi komentarzami. Sprytny, pisał w drodze, kiedy mieliśmy czas na pisanie i teraz mi dogaduje, że on to pisze dużo, a ja mało… To niech cfaniura pisze między
Czytaj więcej...

24.04.2013 Dzień IV Yogyakarta i Borobudur

Przed siebie, byle dalej! | 24.04.2013 Dzień IV Yogyakarta i Borobudur Skoro wczoraj ustaliliśmy, że oglądać będziemy wschód słońca, to trzeba było wstać o pogańskiej godzinie. Nie dość, że pisałem relacje i segregowałem zdjęcia do 1, to do 2:30 nie mogłem zasnąć. A pobudka o 3:10, prysznic i w drogę. Nie
Czytaj więcej...