Turku było początkiem wyjazdu do Finlandii w 2021 roku . Pierwsze zdjęcia pochodzą z 25 sierpnia: chłopcy w samolocie, widok spod chmur, samochód na mokrym parkingu i skalisty brzeg późnym wieczorem. Krzyś ma jeszcze maseczkę z czasów pandemicznych podróży, a Tomek na jednym z ujęć śpi w fotelu.
Lot do Turku z dziećmi
Krzyś siedzi w żółtej koszulce i dużych słuchawkach. Obok Tomek ma zamknięte oczy, ale na kolejnym zdjęciu już wygląda przez okrągłe okno. Pod samolotem między chmurami widać mnóstwo ciemnych wysp i jasne połacie wody. Taki widok dobrze pasuje do położenia Turku przy archipelagu na południowo-zachodnim wybrzeżu Finlandii.



Samochód, kałuża i pierwszy wieczór
Na parkingu stoi biała Toyota, a przed nią duża kałuża, w której odbija się przód auta. Krzyś pozuje z boku, za samochodem rosną sosny i brzozy. Ostatni kadr jest już znad wody: ciemne skały, kilka większych kamieni i wąski jasny pas pod ciężkimi chmurami.


Turku jako początek trasy po Finlandii
Turku jest najstarszym miastem Finlandii i dawną stolicą kraju . Centrum rozciąga się nad rzeką Aurą, pomiędzy katedrą a zamkiem. W tej galerii są kadry z początku podróży, a kolejny spacer prowadzi już przez drewnianą starówkę Raumy .
