Pałac Golestan w Teheranie ma sale wykładane lustrami, kolorowe kafle i ogród z długimi basenami. Wnętrza są tak gęsto zdobione, że czasem trudno odróżnić ścianę od jej odbicia. Ten fragment naszej wyprawy po Iranie w 2019 roku obejmuje też spacer po okolicznych ulicach i bazarze, posiłki oraz lody. Teheran zwiedzaliśmy z Krzysiem i Tomkiem.
Pałac Golestan i Kadżarowie
Golestan był siedzibą dynastii Kadżarów. Obecny wygląd kompleksu, zwłaszcza bogato zdobione wnętrza, w dużej części pochodzi z XIX wieku. Tradycyjne perskie rzemiosło łączy się tu z wpływami europejskimi: obok kafli i lustrzanych mozaik są wielkie żyrandole, obrazy i reprezentacyjne meble. Pałac jest wpisany na listę UNESCO .






Ogród i baseny między budynkami
Budynki stoją wokół ogrodu, którego osie wyznaczają alejki i baseny. W wodzie odbijają się fasady, przy ścieżkach rosną wysokie drzewa i kwiaty. Między wejściami do sal jest sporo przestrzeni na zewnątrz, więc zwiedzanie nie sprowadza się do przechodzenia z jednego wnętrza do drugiego.












Lustra, żyrandole i wysokie sale
W lustrzanych wnętrzach drobne kawałki szkła pokrywają ściany, gzymsy i sklepienia. Odbijają światło żyrandoli i rozbijają je na setki małych punktów. W dużych salach widać całe rzędy lamp, w mniejszych uwagę zajmują ramy, rozety i wąskie pasy ornamentów. Z bliska okazuje się, ile osobnych elementów składa się na jedną powierzchnię.












Obok lśniących ścian stoją kanapy, krzesła i stoliki. Jasne zasłony zwisają spod półkolistych łuków, a meble odbijają się w lustrach po drugiej stronie pomieszczenia. Pod sufitem są kolejne wzory, których z poziomu podłogi nie sposób objąć jednym spojrzeniem.












Kolorowe okna i drobne detale
Przy oknach zmienia się kolor światła. Małe szybki układają się w niebieskie, czerwone i żółte wzory, szczególnie wyraźne na tle srebrzystych luster. W kompleksie są osobne sale i pawilony, m.in. Sala Lustrzana, Diamentowa i pawilon z łapaczami wiatru . Nie wszystkie lustrzane pomieszczenia to więc jedna i ta sama sala.





Zdobienia dochodzą nawet do instalacji elektrycznej. Gniazdko dostało własną ramkę z małych lusterek, na tle jasnych roślinnych ornamentów. W gablocie obok innych eksponatów są drobne, rzeźbione przedmioty.



Kafle na ścianach Golestanu
Na zewnątrz lustra ustępują miejsca kolorowym płytkom. Są na nich kwiaty, ptaki, geometryczne wzory i małe sceny zamknięte w ozdobnych obramieniach. Żółty, turkusowy i ciemnoniebieski powtarzają się przy wnękach i przejściach.












Ulice i bazar w sąsiedztwie pałacu
Poza pałacowymi murami wracają sklepiki, szyldy i wąskie uliczki. W halach z biżuterią gabloty stoją jedna przy drugiej, a pod sufitem wiszą klimatyzatory i przewody. Wokół są też stoiska ze słodyczami, minaret nad niską zabudową i przejścia między ceglanymi ścianami. Więcej tego fragmentu miasta jest we wpisie o Grand Bazaar w Teheranie .















Jedzenie, lody i wieczorny taras
Na zdjęciach posiłków są ryż, grillowane pomidory, mięso i chleb. W lodziarni stoją rzędy pojemników z lodami i deserem przypominającym cienkie nitki w lodowym syropie. Jedna porcja trafia do różowej miseczki razem z gałką jasnych lodów. Na koniec zostają kadry z tarasu: stoliki, krzesła i dachy Teheranu pod ciemniejącym niebem.














Mapa metra z naszej podróży
Na sfotografowanej mapie metra z 2019 roku są odręczne wskazówki i zaznaczone punkty w mieście. To pamiątka z tamtego wyjazdu, z ówczesnym układem linii.

