Jaskinia Radochowska była kolejnym podziemnym przystankiem po Kopalni Złota w Złotym Stoku. Zakładamy kaski z czołówkami. W środku widać nierówne skalne ściany, niskie przejścia i większe komory. Światło pada punktowo tam, gdzie skierowane są latarki.
Jaskinia Radochowska: wejście z czołówkami
Opiekunowie jaskini podają, że zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem, a turyści dostają kaski z lampkami . W jaskini nie ma stałego oświetlenia. Dobrze widać to na naszych zdjęciach: twarze chłopców i najbliższe fragmenty skały są jasne, a dalej pozostaje ciemność.



Skalne komory i wąskie szczeliny
Miejscami ściany zbliżają się do siebie, gdzie indziej otwiera się komora z dużymi głazami. Mokra powierzchnia odbija żółtawe światło czołówek. Na zdjęciach nie ma prostych, równych tuneli jak w dawnej kopalni; przejścia mają nieregularny kształt i różną szerokość.




Leżaki i odpoczynek na zewnątrz
Na powierzchni są jeszcze wspólna fotografia przy tablicy z nazwą jaskini i odpoczynek chłopców na różowych leżakach z napojami w rękach. Tak wyglądał ten przystanek męskiego wyjazdu w 2023 roku . Następna relacja prowadzi do Twierdzy Kłodzko .


