Sighișoara ma na zdjęciach dużo schodów: kamienne pod sklepieniem, drewniane w wieży i cały długi bieg pod dachem. Chłopcy idą z plecakami, Krzyś w ciemnych okularach, z pluszowym szczurem wystającym zza ramienia. To poranek 20 lipca 2022 roku, kolejny dzień wyprawy do Rumunii .
Kamienne przejścia i drewniane konstrukcje
Najpierw jest jeszcze wspólne zdjęcie z samochodu, potem przejście po kamiennych stopniach pod jasnym sklepieniem. Przy murze ciągnie się drewniana konstrukcja z belkami i zadaszeniem. W kamiennym wnętrzu stoją drabiny i dawny drewniany sprzęt. Tomek jest przy jednym ze słupów, później obaj chłopcy ustawiają się pod wysoką drabiną.







Wieża Zegarowa i dachy Sighișoary
Z góry widać ciasno ustawione domy, czerwone dachy i zieleń otaczających wzgórz. Tomek stoi przy drewnianej balustradzie, na następnych zdjęciach dołącza Krzyś. Niżej jest baszta z wielkim spadzistym dachem, dalej kościół wysoko nad miastem. UNESCO opisuje historyczne centrum Sighișoary jako dobrze zachowane, niewielkie miasto warowne założone przez saskich rzemieślników i kupców . Stąd, z galerii Wieży Zegarowej, układ zabudowy widać szczególnie dobrze.






Kręte schody, rynek i żółte kamienice
Przy zejściu Krzyś pozuje obok malowanej figury. Schody zakręcają ciasno wzdłuż jasnej ściany, z góry widać kolejne poręcze i stopnie. Na zewnątrz Wieża Zegarowa ma duże przejście w podstawie, wyżej tarczę zegara i dach z małymi wieżyczkami. Wokół żółte fasady, na ścianach okiennice, a w wąskich ulicach nierówny bruk.







Kryte schody pod drewnianym dachem
Długi drewniany tunel schodów ma dach wsparty na kolejnych trójkątach z belek. Światło wpada przez szczeliny w deskach i układa jasne pasy na stopniach. Pod górnym wejściem chłopcy stoją obok drzwi, wewnątrz jest też nasze wspólne zdjęcie. Końca schodów z dołu prawie nie widać, za to konstrukcja dachu powtarza się nad głową przez całą drogę.






Ostatni kadr pokazuje znów ulicę: czerwona kamienica po jednej stronie, żółta i biała po drugiej, między nimi Wieża Zegarowa. Kolejnym miejscem na trasie jest kościół warowny w Saschiz .

