Trasa Transfogaraska w naszym albumie zaczyna się jeszcze przed wysokimi serpentynami. Są zielone wzgórza, przystanek przy starych samochodach, potem niedźwiedzie tuż obok asfaltu. Wyżej znikają drzewa, przy drodze zostaje śnieg, a z góry widać zakręty rozłożone po całej dolinie. To dalsza część 21 lipca 2022 roku, po zamku w Bran .
Zielone wzgórza przed wjazdem w wysokie góry
Na początku drogi są jeszcze łąki, domy rozsiane po zboczach i las. W oddali ciągnie się jasny skalisty grzbiet. Tomek fotografuje go przez boczną szybę samochodu, trzymając telefon poziomo. Na szerszym ujęciu widać, ile przestrzeni jest między drogą a górami.




Stare samochody, motocykle i miejsce za kierownicą
Po drodze mamy też muzealny przystanek. W środku stoją motocykle, na półkach modele samochodów, a pod zielonym zadaszeniem stare wozy terenowe i dostawcze. Na masce jednego z nich widać napis M461. Chłopcy siedzą za wielką kierownicą, potem obaj odwracają się do zdjęcia z otwartego samochodu. Krzyś mieści się na fotelu z zapasem, kierownica zajmuje mu prawie pół kadru.









Niedźwiedzie przy Trasie Transfogaraskiej
Droga biegnie między skałą a lasem. Ponad drzewami widać mury na stromym wzgórzu, dalej samochód jedzie pod skalną ścianą. Przy poboczu pojawia się niedźwiedź. Na kolejnych zdjęciach zwierzę leży pod barierą, inne siedzi na betonowym ograniczniku pomalowanym w żółto-czarne pasy. Asfalt jest tuż obok, żadnego ogrodzenia.







Zdjęcia pokazują sytuację z 2022 roku. Przy planowaniu podobnego przejazdu warto przeczytać zalecenia rumuńskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych : nie karmić niedźwiedzi, nie otwierać w tym celu szyb i nie wysiadać przy nich z samochodu. Bliskość drogi nie sprawia, że dzikie zwierzę staje się oswojone.
Wodospad i skały przy drodze
Wyżej las ustępuje miejsca trawiastym zboczom. Za chłopcami widać już gołe skały, a biała woda spływa po nich kilkoma strugami. Są wspólne zdjęcia całej trójki i osobne ujęcie chłopców przy kamieniach. Na szerokim kadrze Tomek i Krzyś są niewielcy przy skalnej ścianie. Dopiero to pokazuje rozmiar wodospadu.








Trasa Transfogaraska ponad lasem
Oficjalny portal turystyczny okręgu Sybin opisuje Transfăgărășan jako drogę przez Góry Fogaraskie . Okolica jeziora Bâlea leży na wysokości 2034 metrów. Nasze zdjęcia z wyższej części trasy pokazują przede wszystkim zbocza, dolinę i asfalt znikający za kolejnymi zakrętami. Nie ma tu już zwartego lasu, tylko niska roślinność i odsłonięta skała.






Pod skałą został płat śniegu z dużym otworem przy podłożu. Chłopcy pozują obok, mimo że są w krótkich spodenkach i sandałach. Lipiec, zielone zbocze i śnieg w jednym kadrze. Dalej z pobocza widać już serpentyny w dolinie, a Tomek ma jeszcze dwa portrety na tle gór.








To historyczny album z Rumunii w 2022 roku . Zdjęcia letniego przejazdu nie przesądzają o dostępności górskiego odcinka w innym terminie. Kolejna część wyjazdu to zamek Peleș .
